BRITISH RACING GREEN

Tuesday, November 11, 2014

Kolejny raz w tym miesiącu prezentuję strój z wykorzystaniem skórzanej spódnicy. Pierwsza w skórzanej serii była prosta czekoladowa midi z falbanami (klik), druga - bordowa rozkloszowana midi (klik), a dziś padło na ołówkową w kolorze butelkowej zieleni. Wybór skórzanych rzeczy to nie przypadek - jesienią lubię nosić skórę, niezależnie czy w postaci kurtki, płaszcza, spódnicy czy spodni. Chyba nie ma lepszego momentu na noszenie skórzanych ciuchów, szczególnie w odcieniach brązu, szarości, zieleni czy bordo.

Spódnicę zamówiłam ze sklepu Front Row Shop. Można je jeszcze dostać w kolorze czerwonym, szarym oraz czarnym. Mnie bardzo kusiła szara, ale szare ołówkowe spódnice już mam, więc zdecydowałam się na zieleń (tym bardziej, że w takim jej odcieniu nie mam w szafie kompletnie nic). Dobrałam do niej czarne swetrowe poncho z długimi szerokim rękawami. Obie te rzeczy razem wyglądają na tyle ciekawie, że w zasadzie nic więcej nie potrzeba. Mam nadzieję, że podoba Wam się ta jesienna kobieca propozycja. Ja idę tak jutro do pracy.

It's a third time I'm showing you an outfit with leather skirt. The first post in this series was about frilled midi in brown (click), the next one was about full midi in burgundy (click) and today is time for a pencil one in famous "british racing green". It's not an accident that I choose leather so often - for me it's a perfect fabric for autumn. I can not think of better season for it. The skirt I'm showing you today was bought in Front Row Shop (there were also red, gray and black). I matched it with woolen turtleneck poncho. I hope you like this feminine autumn look.

fashion blogger wearing green leather skirt
butelkowa zielona skórzana spódnica
fashion blogger wearing woolen cape
czarne poncho
skórzane botki Zara z suwakami
green leather pencil skirt
Poncho (cape): Jackpot and Cottonfield
Skórzana spódnica (leather skirt): here
Botki na szpilce (high heeled boots): Zara

15 comments:

  1. Jakie dlugie wlosy :)

    ReplyDelete
  2. BARDZO mi się podoba. Ta zieleń, cudna. Ponczo też super. Całość bardzo elegancka, ale ze szczyptą luzu. No i włosy - zmieniasz się jak kameleon;-)

    ReplyDelete
  3. Skads znam to poncho!:) Wiesz skad?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pewnie pamiętasz jak wisiało w Twojej szafie :) ale spokojnie, jak dotąd go nie pożyczalam, wiec nadal jest e bdb stanie.

      Delete
  4. W dzisiejsza pogode w UK tez moglabym je zalozyc:). Pozdr.

    ReplyDelete
  5. swietna jest ta spodnica :)

    ps. pytalam sie laski z frs odnosnie fotek na ich stronie, kto je wybiera i jak to jest. nie odpisala...

    ReplyDelete
  6. Fajna spódnica i taki piękny pies!

    ReplyDelete
  7. Świetna spódnica :)
    Zapraszam również na mojego bloga http://aveennfashionn.blogspot.com/ dopiero zaczynam :)

    ReplyDelete
  8. fantastyczny look! piękna spódniczka :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    ReplyDelete