OMBRE MAXI SKIRT and JEANS SHIRT (on the beach)

Tuesday, July 22, 2014

W ostatnim poście pokazywałam Wam plisowaną midi z second handu. Co może być od niej lepsze? Plisowana maxi! Moja jest z Primarku, więc za podobnie śmieszne pieniądze. Nieskromnie powiem, że ładniejszej długiej, plisowanej spódnicy nie widziałam - to subtelne ombre, od różu, poprzez pomarańczowy do brzoskwini mnie osobiście zachwyca. Żałuję, że kupiłam tylko jedną. W ofercie była też w wersji niebiesko-kobaltowo-miętowej - również genialna.

Plisowaną maxi połączyłam z jeansową koszulą oraz słomkowym kapeluszem. Chciałam, aby strój komponował się z tłem i przywodził na myśl letni, wakacyjny (najchętniej spędzany na plaży) dzień. Ale żeby nie było zbyt niezobowiązująco w ręku trzymam kolorowe sandały na obcasie, które kolorystycznie idealnie komponują się ze spódnicą, a na szyi mam duży naszyjnik. Mam nadzieję, że spodoba się Wam ta propozycja.

Ps. Tło za mną to oczywiście nie jest plaża, ale taką ilość piachu (nawet jeśli w Warszawie) na potrzeby zdjęć można tak potraktować.

Plisowana długa spódnica (pleated maxi skirt): Atmosphere
Jeansowa koszula (jeans shirt): Stradivarius
Kolorowe sandały (3-toned sandals): Atmosphere
Biżuteria (jewelry): no name
Zegarek (watch): DKNY
Kapelusz słomkowy (fedora): H&M

36 comments:

  1. spódnica jest świetna, a ile kosztowała jak mogę spytać że "smieszne pieniądze" i gdzie ją dorwałaś. w warszawce jest primark??? marzenie błęitna taka

    ReplyDelete
    Replies
    1. W PL niestety nie ma - niestety, bo mają tam fajne ciuchy w bardzo dobrych cenach.
      Ja spódnicę kupiłam w Londynie za 11 funtów, czyli 55 pln :)
      Była jeszcze w wersji z niebieskim (kobalt, przechodził w miętę) i teraz żałuję, że tej też nie wzięłam. Niestety przy większych zakupach każdy dodatkowy funt zaczynał mocno ciążyć ;)

      Delete
    2. śmieszne pieniądze "55 zł"??? no nie wiem czy bym tak to określiła, ale spódnica jest przecudowna. i naprawdę wygląda zjkawiskowo

      Delete
    3. Biorąc pod uwagę, że w przeciętnych sieciówkach w PL za długie spódnice trzeba zapłacić 199, a za 1/4 tego można kupić co najwyżej średni top w średnim New Yorkerze, to można powiedzieć, że to śmieszne pieniądze. 55 pln to jeszcze nie taka straszna suma, zwłaszcza, że w Wawie w second handach bywają podobe :/

      Delete
    4. to chyba w Zarze taka cena, b Orsay, Mango, H&M itp mają znacznie niższe kwoty. Ba, w TK MAXX maxi dressy całe piękne są za 100-120 zł.

      Delete
    5. W mango ceny sa zbliżone do zary, h&m jest troche tańszy, ale np w zeszłym roku podobała mi sie tam czarna plisowana maxi i tez kosztowała 199 (linia trend). Do tkmaxx nie chodzę, ale moze sie słyszę skoro polecasz :) a 55 to nadal połowa mniej, wiec uważam ze to bardzo dobra cena.

      Delete
    6. myślę, że tu razi niektórych określenie śmieszne pieniądze, gdy mówisz o 55 zlotych. to kilka godzin czyjejś pracy

      Delete
    7. Oczywiscie patrząc w ten sposób to nie sa śmieszne pieniadze. Zdaje sobie sprawę ze np za lubianke truskawek która zbiera sie godzine zbierający dostaje 5 zł, niemniej jednak w kontekście często absurdalnych cen w zwyczajnych sieciowkach te 55 pln to nie jest jakos bardzo duzo. Mam nadzieje, ze moi czytelnicy to rozumieją.

      Delete
    8. 55 zł to naprawdę rozsądna cena ! Tylko zacznijmy od tego że są tacy którzy powiedzą że 20 zł to dużo, a najlepiej jak by dostali za darmo :)))
      Myślę że wszystko zależy od naszych finansów, dla jednych 55zł to nic dla drugich bardzo wiele i to normalne :))) Nie rozumiem po co, aż tak to roztrząsac, chyba tylko po to by znowu dowalic Mon Cherries tkz. łapanie za słówka !:(

      Mnie nie rażą słowa ,,śmieszne pieniądze'' za to bardzo takie komentarze !
      Pozdrawiam

      Delete
    9. a mnie rażą, bo to nie jest mała kwota. określenie jest nie na miejscu.

      Jednak nie ma co rozjuszać i roztrząsać więc może bez komentarzy ;)

      Delete
  2. pięknie!!!!!!!! a czy ty nie pisałaś, że te buty są na sprzedaż???

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :)
      Tak pisałam. W weekend założyłam je trzeci raz (dwa razy do zdjęć i raz po pracy) i zdecydowałam, że je sprzedam. Za dużo mam butów i zaczynam dojrzewać do tego, żeby sprzedawać te, w których bardzo mało chodzę.

      Delete
  3. oj tam! tło wygląda jak wydmy w Słowińskim Parku Narodowym :p jest dobrze!

    ReplyDelete
  4. Ślicznie się układa spódnica i faktycznie chyba najlepsza maxi jaką widziałam:)
    Super stylizacja. Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    ReplyDelete
  5. Piękna spódnica i świetne buty :)

    ReplyDelete
  6. piękny zestaw, śliczna spódnica! :)

    ReplyDelete
  7. Zjawiskowo wyglądasz !
    Plener świetny ! jak zawsze dopracowane wszystko w najdrobniejszych szczegółach !:)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  8. Amazing photos! Love this skirt. Lucy www.tpinkcarpet.com

    ReplyDelete
  9. A wiesz, że niedawno też wrzucałam na bloga mega podobny zestaw, też długa brzoskwiniowa maxi połączona jeansową koszulą hehehe :P tak delikatnie i zwiewnie się prezentuje, na lato są idealne! :) i zaprzeczam jakoby niskie dziewczyny nie mogły ich nosić, bo sama jestem karakanikiema, a maxi stała się od niedawna moim numerem jeden :) hehe
    Mega klimatyczna sesja, świetny pomysł :)
    Pozdrowionka :)

    ReplyDelete
  10. Pięknie! Pięknie! Twój outfit genialnie komponuje się w pustynne tereny. Bardzo podoba mi się Twoja stylizacja, wszystko dopięte na ostatni guzik! Pozdrawiam i obserwuję :)) Zapraszam także na mojego bloga http://www.slavko-p.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Wow. Niezle! Spodnica jest wystrzalowa! Rewelacja!

    ReplyDelete
  12. Co za boho dziewczyna <3 Super wyglądasz!!

    ReplyDelete
  13. piękna, beztroska sesja. świetne ubrania

    ReplyDelete
  14. całość jest boska, a ile by kosztowały te cudne butki i jaki rozmiar nosisz ?
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. buty kosztowały 21 funtów a noszę 37 :)

      Delete
    2. ile by kosztowały a nie ile kosztowały

      Delete
    3. Rzeczywiście, nie zauważyłam. Już się sprzedały - teraz czekam na wpłatę.

      Delete
  15. Dawno nie widziała tak dobrze zrobionych zdjęć :) szok! co za jakość! gratuluję! przepiękna sesja i stylizacja :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję, w imieniu własnym i fotografa :)

      Delete
  16. świetna stylizacja,spódnica i buty genialne!!!!

    ReplyDelete
  17. Spódnica jest MEGA!!! Przepięknie wyglądasz. A zdjęcia... WOW !!! Zazdroszczę Fotografa.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    ReplyDelete
  18. no, trafiła Ci się spódnica. Primark czasem ma perełki.
    To jedna z moich ulubionych propozycji z Twojego bloga. Wyglądasz kobieco, oryginalnie i zgrabnie. Super!

    www.co-mam-w-szafie.blogspot.com

    ReplyDelete