TARTAN

Tuesday, November 5, 2013



Leather coat: vintage
Scottish tartan skirt: Motivi
Leather peplum blouse: Bershka
Heels: Deichmann
Watch: DKNY
Rest: no name

Romwe Party Season Sale! Up to 50% off!
Valid dates: Nov5 to Nov11
Don’t miss, girls!
Go: http://www.romwe.com/Party-Season-Round-1-c-332.html?wndn

56 comments:

  1. Tartan ?! Dla mnie to szkocka krata ;)))
    Nie mniej mega seksi !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne, że szkocka, ale tak już się przyjęło, że tytuły mam po angielsku, więc stąd ten tartan ;)
      Dzięki ;>

      Delete
  2. I really like your outfit. Have a nice day.

    http://www.fashiondenis.com/

    ReplyDelete
  3. Cool outfit! The gloves are very very nice!!! ;)

    xx
    Laura
    www.pursesandi.net

    ReplyDelete
  4. Ta spódnica w kratę mnie po prostu urzekła ♥
    You made my day, Mon Cherries!

    Pozdrawiam i wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    orasey.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Dużo skóry! A tartan lubię pod każdą postacią. Iście jesienny akcent.

    Pozdrawiam
    The-Bigwig

    ReplyDelete
  6. bardzo mi się podoba Twoje połączenie kratki ze skórą :)

    ReplyDelete
  7. Super wyglądasz, pasuje to do Ciebie :)

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie

    http://www.daariaaa.com/

    ReplyDelete
  8. ah ta czerwona krata.. fajna jest

    ReplyDelete
  9. WOW!!!! Z pazurem niemniej jednak bardzo seksi :)))Ajjjjc i mas dziś tak piękny makijaż !
    Ostanie zdjęcie moje ulubione !!!
    Uściski :*

    ReplyDelete
  10. wygladasz swietnie, piekna spodnica :))))

    ReplyDelete
  11. WOW!! Trudno oczy od Ciebie oderwać ;-) Cudowny set!! Wszystko idealne jak dla mnie!!

    ReplyDelete
  12. Super bardzo mi się podoba, stylizacja jest drapieżna,ale i za razem kobieca :)
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Podobasz mi się w tym drapieżnym wydaniu:) bossko!

    ReplyDelete
  14. świetny kostium na halloween. a za co przebrany był twój facet?

    ReplyDelete
  15. hahahhaha ktoś się greya naczytał i zapragnął wyglądać jak BDSM

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie czytałam tej (ponoć) szmiry, ale wierzę ci na słowo, że bohaterowie noszą skórzane bluzki i kolczastą biżuterię ;)

      Delete
  16. Mega! z pazurem ale i elegancko!

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://bizuterland.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Spódnica i rajstopy najbardziej mi się podobają, bo jestem sceptyczna co do tej całej skórzanej mody :D. Też chciałam zakupić kabaretki, a tu jesień. Poczekam do przyszłego roku :D.

    Zapraszam do mnie na www.bestjaabestja.blogspot.com :)

    ReplyDelete
  18. I'm totally in love with red tartan und leather in fall <3 ... So I really love your look, my dear - just amazing! - Kisses from Vienna,

    Katja

    www.collectedbykatja.com

    ReplyDelete
  19. The black and red combination is one of my favs for a long time as it is a great way to brig some colour into the colder grey days!
    The tartan adds some extra perfection! Really amazing!

    xx,
    Couns

    MY BLOG

    ReplyDelete
  20. widze tu przebranie a nie ubranie i niestety w większości postów tak jest. Kiedyś twoje stylizacje były pretekstem do naśladowania ale od dłuższego czasu widze za bawisz sie w przebieranie. Niby wszystko ok ale zastanawiam się jaki % dziewczyn faktycznie ubrałoby się tak jak ty. Nie wiem czy to wina ” pieniędzy” bo twoje stylizacje wyglądają na drogie, ale widze tu jakiś kicz! szkoda bo zapowiadało się świetnie

    ReplyDelete
    Replies
    1. Owszem, tę można potraktować w kategorii propozycji na imprezę (więc niech będzie, że przebranie), ale 90% zdjęć na tym blogu pokazuje ciuchy do codziennego noszenia.
      Ciężko powiedzieć, czy są to stylizacje drogie, ponieważ jest to rzecz względna - co dla jednego jest drogie, dla innego może znaczyć śmiesznie mało - ale kupuję zwykle w sieciówkach, a często na allegro i w sh.

      Delete
    2. ZARA gdzie koszula 199 zł to dla Ciebie śmiesznie mało?

      Na codzień czyli... hm trochę sobie zaprzeczasz bo kilka postów wstecz twierdziłaś że na codzień sę tak nie ubierasz przy pytaniu kogoś czy tak do biura chadzasz i mówiłaś stanowcze NIE. coś się plączesz

      Delete
    3. nie zrozumiałaś/-łeś tego co napisałam... Nie pisałam o sobie, tylko ogólnie jak jest. Chyba przyznasz, że są ludzie dla których 199 nic nie znaczy, tak samo jak są ludzie, którzy aby wydać 199 muszą oszczędzać jakiś czas.
      Co do stylizacji to jeszcze raz - większość z tego co pokazuję to rzeczy na co dzień, przy czym nie tylko do biura (bo nie tylko biurem żyję), ale też na spotkanie ze znajomymi, wyjście z chłopakiem, zakupy, spacer. To że zdjęcie publikuję np we wtorek, nie oznacza, że tak właśnie jestem ubrana we wtorek - mogą to być fotki z weekendu.

      Delete
    4. a po co piszesz o innych a ni o sobie?

      Delete
    5. jestem facetem (to tak a propo miałaś/miałeś) ale dziwi mnie że tak chodzisz po ulicy "na codzień" rzekomo... bo to wygląda jak przebranie. o. i tłumaczysz się krętymi ścieżkami

      Delete
    6. Po to, a raczej dlatego, że odpowiadam komuś. A skoro ten ktoś napisał, że moje stylizacje wyglądają na drogie, to odpowiadam, że ciężko to stwierdzić, bo wartość pieniądza jest względna.
      Zresztą można się ubrać w sh za 150 zł, a wyglądać jakby miało się na sobie cuchy za 1500 zł - na ile coś wygląda, a ile rzeczywiście kosztowało to jeszcze inna historia.

      Delete
    7. nie moje to pytanie. ja pytam czy tak chodzisz na codzień bo nie sądzę by cię traktowano poważnie w poważnej firmie w strojach które tu prezentujesz

      Delete
    8. Rozwiń myśl krętych ścieżek, bo to tylko frazes.
      A co tak naprawdę cię dziwi w tym stroju? Skórzana bluzka czy kolczasta biżuteria, której pełno a blogach? A jeżeli te zdjęcia były robione w sobotę, przed pójściem na imprezę? Nadal zdziwiony?

      Delete
    9. mówię o reszcie stylizacji zacna mon cherries. raz piszesz że to nie do pracy, teraz że na codzień.... WTF że tak FRAZESUJĘ

      Delete
    10. Których konkretnie, bo było ich tu już pewnie ze 150? Nie wiem jak ci jaśniej napisać, że nie wszystkie publikowane tutaj stroje to stroje biurowe. Są to stylizacje na różne okazje, od poniedziałku do niedzieli, również na wieczory. Na co dzień NIE oznacza do pracy.

      Delete
    11. ale ze 150 są 2 odpowiednie do średniej nawet klasy biura....

      Delete
    12. To podaj te 2 do średniej klasy biura, a przekonam się, jakie masz wyobrażenie mody biurowej (oczywiście biura średniej klasy). Pozostałe, których nie wybierzesz, zgaduję, że w twoim mniemaniu nadają się wyłącznie na spacer lub siedzenie w domu przed TV. Tkwisz przy temacie stylizacji do biura i to do biura pokroju piętra zarządu w banku NBP, jakby to właśnie od początku był cel tego bloga. A TO NIGDY NIE BYŁ BLOG O MODZIE DO SZTYWNEGO BIURA. Nie chce mi się cię przekonywać, bo to jałowa rozmowa. Masz błędne założenia, nie podajesz przykładów, tylko piszesz wciąż to samo.
      BTW, ludzie do pracy ubierają się różnie - od jeansów i t-shirtów, po spodnie w kant i krawaty, a i tak liczą się kwalifikacje i osiągnięcia, a nie uniformy - nie zapominaj o tym.

      Delete
    13. hahhahah to dosyć śmieszne "pani dyrektor"

      Delete
    14. Per risum multum debes cognoscere stultum.

      Delete
    15. wow.umiesz używać oklepnaych googlanych fraz

      Delete
    16. tobie natomiast brakuje kompetencji w zakresie ojczystego języka i dobrego wychowania... W tym miejscu proponuję zakończyć rozmowę, bo kierujesz ją oczywistą drogą. Jesteś gościem u mnie.

      Delete
  21. ale tak obiektywnie bez atakow z jednej i drugej strony. większość stylizacji z kieckami ledwo za tyłek to nie BIURO. Umówmy się...

    ReplyDelete
    Replies
    1. to i umówmy się, że nikt wam nie pisał, że to są propozycje do biura... chyba, że sam fakt opublikowania zdjęć w krótkiej spódnicy w dniu roboczym zmusza was do myślenia, że to stylizacja do pracy...
      a i umówmy się, że jeżeli ktoś pracuje np. w aptece i cały dzień chodzi w fartuchu lub pracuje w firmie i cały dzień testuje software to może sobie iść do pracy w mini. I nic nikomu do tego. Każdy kto tu wchodzi może skorzystać z tego wedle własnego uznania.

      Delete
    2. ja jednak sądze że fakt, że jakaś dziewczyna - Ty zakłada mini bo sądzi że tam może świadczy tylko o niej... a jak to sama wiesz. mądra i naprawdę ladna dziewczyna do biura ubiera się jak wypada i należy a to nie są MINI

      Delete
    3. mój drogi rozmówco, jeszcze raz zapytam, pod którym zdjęciem w mini ledwo za tyłek (?) napisałam, że to propozycja do biura?? Ja w ogóle nie piszę nic w postach!

      Delete
  22. Stylizacja moze i niezla na impreze, ale fryzura zdecydowanie niedopracowana.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Uczę się - to było moje pierwsze wiązanie tego typu :)

      Delete
    2. rany jak ty ściemnasz.... mówiłaś że to od fryzjera a teraz że sama :/

      Delete
    3. Rany ale ty masz problemy ze sobą... Wymyślasz sobie coś i wmawiasz to innym... Gdzie powiedziałam / napisałam, że to fryzura od fryzjera??? Nie było o tym słowa! Prowadzisz rozmowy sam ze sobą?

      Delete
    4. czy ty sądzisz że każdy anonim to jedna osoba? ://///

      nie

      Delete
    5. czyli ten problem wymyślania bzdur i wmawiania ich innym jest udziałem więcej niż jednej osoby - jeszcze bardziej smutne.

      Delete